21 wrz 2010

Tak siedząc dziś w domu, pragnąć wyjść się napić stwierdzam, że w sumie nie ucząc się chwilowo nie mam co robić. Na jutro plany owszem zostały poczynione, ale tak to nic. Szczególnie jak jestem tu teraz bez Onego mego Jedynego. Ale jutro zdjęcia, trochę to pociesza, choć wieczna zagadka 'i co niby kurwa mam na siebie włożyć' nie wróży spania do 12.
A ja wciąż narzekam, trzeba będzie nad tym popracować, może faktycznie powinnam w ramach wf-u zapisać się na Tai Chi Chuan by 'wyciszyć swój umysł i ciało'. Już się tam widzę ^^"

1 komentarze:

jamcisław pisze...

jabol też czyści mózg.
Po prostu za bardzo lubisz narzekać. Jak miałaś prace to narzekałaś, jak naukę narzekałaś, jak masz wakacje też narzekasz.... ^^

Prześlij komentarz